sobota, 31 stycznia 2026

Znów spojrzenie "od zaplecza"

 Cały czas inwestuję i gromadzę elementy dekoracyjne. Zakupione zostały kolejne tła - głównie mniejszego formatu - ledwie 100 x 150 cm. Tak, takie też będą użyteczne, bo mam pomysł na inny jeszcze projekt bajarski. Jest już w znacznej części oświetlenie - chociaż widzę, że muszę zwiększyć ilość małych lampek.

Oświetlenie "po taniości" - takie, na jakie mnie stać w tym projekcie. Niebogaty bowiem ze mnie bajarz - jak często powtarzam. Wkładam w to, co mam, co pozyskuję ze sprzedaży książek i od ofiarodawców poprzez Pomagam.pl. Aktualnie czekam (nie)cierpliwie na porządny stolik pasujący pod teatrzyk kamishibai, bo to, czym dysponujemy obecnie niezbyt nam odpowiada - stolik niestabilny i w dodatku o złym blacie, trzeba ze sobą nosić do tego... deskę, żeby mieć płasko! Teraz się to zmieni. Czekam! Stolik podróżuje aktualnie gdzieś przez Kazachstan, tzw. "Nowym Jedwabnym Szlakiem".

Gromadzę też wciąż sztuczne zarośla. Stawiam mocno na paprocie i różne porosty. Do nich zaś... mini-statywy fotograficzne jako system mocowania, podstawa "krzaka". Tego producenci nie przewidzieli, ale... "Jeśli coś jest głupie, lecz działa, to wcale nie jest głupie"! 

Jedynie jeszcze trzeba maskować trochę stojaki - i do tego przydają się tiule i sztuczne porosty. Paprotki są dla mnie tym ważniejsze, że nie tylko mamy ich pełno w naszych lasach i "robią klimat", ale też mamy przecież piękne podania ludowe z nimi związane - choćby te o kwiecie paproci. Do nich zaś zamówiłem także piękne wierzbowe gałązki. Na pewno więc będziemy ich używać podczas naszych bajań. 

A wkrótce będę opowiadał w zupełnie nowym miejscu, gdzie dotąd nie bajałem. Rozmowy trwają. Tym razem nie za pieniądze - bo nie wszystko robi się za kasę - a żeby się zrewanżować społecznie za pozyskane książki, ze sprzedaży których mam trochę kasy na takie właśnie "bajarskie fanaberie". Przygotowujemy obecnie także ofertę dla jednego z muzeów, na dużą i renomowaną imprezę plenerową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O teatrze ilustracji - kamishibai

Zajmuję się głównie teatrem ilustracji. Ta forma sztuki bajarskiej wywodzi się aż z dalekiej Japonii i po japońsku nazywa się "kamishib...